Spotkania rodzinne – jak dbać o siebie i innych

Przełom grudnia i stycznia to czas spotkań rodzinnych. Dla części osób to wyczekiwany czas z bliskimi. Często to także trudny czas. Bywa, że powodem doświadczania przykrych emocji jest samotność. Ale bywa też, że to właśnie świąteczne rodzinne spotkania zamiast spokoju i radości przynoszą sporą dawkę frustracji.

Świąteczne tradycje, wartości, emocje i potrzeby

Okres świąt kojarzy się przede wszystkim ze spotkaniami z bliższą i dalszą rodziną. Może to być dobry czas i możliwość spotkania z osobami, których dawno nie widzieliśmy, podtrzymania kontaktu. Bywa też tak, że takim spotkaniom towarzyszą trudne emocje i ogrom frustracji. Czemu tak się dzieje?

Najlepiej dogadujemy się z osobami o podobnych poglądach na ważne kwestie i podobnych wartościach, z osobami z którymi łączą nas relacje. W czasie świąt częściej niż zwykle decydujemy się spędzić czas z osobami, z którymi na co dzień nie utrzymujemy kontaktu, nie mamy wspólnych spraw, wspólnych tematów, żyjemy w odmienny sposób.

Często bywa tak, że właśnie w czasie uroczystości rodzinnych czy w okresie świątecznym spotykamy się z osobami, których właściwie się nie znamy, z którymi – jeśli weźmiemy pod uwagę sposób funkcjonowania, wartości i poglądy to okaże się, że więcej nas dzieli niż łączy.

Czasem takie spotkania wynikają z rodzinnych tradycji, poczucia obowiązku czy po prostu przyzwyczajenia. Czasem brakuje miejsca na uwzględnienie własnych potrzeb czy aktualnego samopoczucia w imię innych wartości, tradycji. Z drugiej strony nierzadko też brakuje zrozumienia dla odmienności i uwzględnienia sposobu funkcjonowania, potrzeb i emocji innych ludzi.

Pozwól sobie (z)decydować

Często słyszę, że święta to rodziny czas. I myślę, że to fantastycznie jeśli to będzie dobry, wzmacniający więzi z bliskimi i karmiący nas czas z innymi ludźmi. Czasem słyszę, że święta z rodziną to tradycja, że jest jakiś jeden właściwy sposób na spędzenie tego czasu, że trzeba tak, a nie inaczej itp. Te ostatnie argumenty raczej skłaniają do zastanowienia czy tego rodzaju poświęcenia przynoszą coś dobrego komukolwiek.

To nie ma znaczenia jakiego wyboru dokonujesz – ważniejsze wydają mi się potrzeby i wartości, które stoją za tymi wyborami. Masz prawo wyboru jak i z kim spędzisz święta. Niezależnie czy wybierzesz bardziej czy mniej tradycyjne święta, w szerszym gronie czy z najbliższą rodziną – ważne, aby wybierać w będąc w kontakcie z własnymi emocjami, potrzebami i wartościami. Przy czym nie zawsze wartości będą w zgodzie z aktualnymi emocjami i potrzebami. I ważne – inni ludzie mają takie samo prawo do wyboru tego, co aktualnie jest w zgodzie z nimi.

Pół-żartem, pół-serio recepta jak dobrze spędzić święta

  1. Po pierwsze bądź odrobinę egoistą w te święta – weź pod uwagę własne samopoczucie, co chcesz robić, sprawdź na co masz energię, czego potrzebujesz. A następnie sprawdź co możesz i co chcesz zrobić dla innych.
  2. Idealnie i tak nie będzie, więc odpuść perfekcjonizm w tym temacie, bo idealne święta nie istnieją. No, przynajmniej na tyle, na ile to w tym momencie możliwe…
  3. Jeśli w ostatnich latach święta wiązały się z frustracją, a wybierając się w to samo miejsce, myślisz, że tym razem na pewno będzie wspaniale to zadaj sobie pytanie co się zmieniło lub co może się zmienić? A właściwie chyba lepiej zadać sobie pytanie: Co Ja mogę zmienić?
  4. Jeśli spędzasz święta w większym gronie rodzinnym. Zanim zadasz dawno niewidzianemu członkowi rodziny pytanie o poglądy polityczne, jego/jej/ich życie intymne, plany macierzyńskie/ matrymonialne lub inne pytanie z tych bardziej osobistych. Proponuję przygotuj listę nieco bardziej neutralnych tematów, które pozwalają prowadzić przyjemną, spokojną rozmowę bez obaw o zadławienie.
  5. Poćwicz asertywność. W wielu rodzinach znajdzie się taka osoba, która intensywnie okazuje uczucia poprzez jedzenie. Dobrze wtedy mieć kontakt ze swoim ciałem i trzymać jego stronę.
  6. Kolejna okazja może nawet do nieco bardziej zaawansowanego treningu tej umiejętności to patrz. punkt 4 liczne niewygodne, a nawet intymne pytania ze strony bliższej lub dalszej rodziny. Jak sobie z tym poradzić?
    • Dyskusja na argumenty, próby przekonywania do swoich wartości prawdopodobnie poprowadzą do kłótni. A w efekcie większego napięcia przy rodzinnym stole. Możesz walczyć o rację, jeśli chcesz.
    • Możesz powiedzieć bardziej lub mniej wprost i powtarzać jak mantrę: np. Dobrze, ale nie mam ochoty o tym w tej chwili rozmawiać, zmieńmy proszę temat.
    • Możesz też zmienić temat i pytać, zamiast tylko odpowiadać na niewygodne pytania.
  7. Spotykaj się z ludźmi, którzy są dla Ciebie ważni, ale więcej przebywaj z tymi, których lubisz, z którymi czujesz się dobrze. Bądź z osobami, z którymi masz ochotę spędzać ten czas.

Spokojnych, dobrych Świąt!

e2de253c9d350ca17b3cea976b186d4a

AnnaBus

Autor: Anna Bus

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

POPULARNE TAGI

OPINIE

Polecam Annę Bus jako świetnego fachowca. Jest bardzo empatyczna, zaangażowana. Poczułam się zaopiekowana i zrozumiana. Wszystko w przyjaznej atmosferze i wzajemnym zaufaniu. Korzystałam z sesji hipnozy. Uwolniły się pewne emocje z przeszłości. Pani Anna była przy mnie w tym procesie, z wyczuciem prowadziła rozmowę. To fantastyczne, że są osoby, które wkładają w swoją pracę nie tylko wiedzę i zaangażowanie, ale także serce :) Dziękuję!

Iza Krawczyk 16 sierpnia 2020

KONTAKT

Anna Bus
Psycholog

Lokalizacja:
ul. Puławska 28/28
Warszawa

Email:
maria.anna.bus@gmail.com

Telefon:
500608183

    Wiadomość

    Umów się na wizytę

     

    Zadzwoń pod numer:
    500608183

     

    Lub napisz e-mail na:
    maria.anna.bus@gmail.com