Waga, odchudzanie i trudne emocje – dlaczego to taki delikatny temat?

Funkcjonujemy w świecie, w którym dużo mówi się na temat zdrowia, żywienia, wagi, odchudzania, ciała. Z drugiej strony rozmowy o odchudzaniu często wywołują w pacjentach silne emocje: złość, smutek, wstyd, bezradność, czasem nawet lęk. Można zastanawiać się dlaczego sam temat potrafi powodować tak duże napięcie i wiele reakcji obronnych – nawet wtedy, gdy celem rozmówcy nie jest wywołanie presji czy ocena. W pracy psychoterapeutycznej i psychodietetycznej widać wyraźnie, że za tą reakcją stoi wiele trudnych doświadczeń. A narracje obecne w mediach wydają się (w większości) promować jakiś wzór pożądanego ciała.

Ciało w mediach

Osoby mierzące się z problemem nadwagi lub otyłością funkcjonują w przestrzeni pełnej stereotypów, kształtowanych i utrwalanych przez media społecznościowe. Z jednej strony mamy do czynienia z kultem bardzo szczupłego ciała i negatywnymi ocenami osób, które cierpią z powodu otyłości. W społecznym przekazie często pojawiają się uproszczenia zakładające, że otyłość jest jedynie wynikiem braku silnej woli: „wystarczy mniej jeść”, „brakuje im dyscypliny”. W ostatnich latach pojawiają się także inne przekazy związane z ciałopozytywnością – odbieraną też niekiedy jako sankcjonowanie otyłości i czasem w taki sposób prezentowaną. A także przekazy promujące mocno wyrzeźbione i umięśnione ciało. Stereotypy nie tylko ranią, ale też odbierają poczucie sprawczości. Sprawiają, że osoby pracujące nad swoją wagą czują się oceniane zanim powiedzą cokolwiek o sobie. Doświadczają także trudności w korzystaniu z różnego rodzaju zajęć np. bywa, że w klubach fitness czy siłowniach osoby cierpiące z powodu otyłości czują się niekomfortowo. Tak jakby pewne miejsca były zarezerwowane dla osób, które wpasowują się w promowane trendy.

Doświadczenia z gabinetów lekarskich

Specjaliści stoją obecnie przed pewnym wyzwaniem – w jaki sposób rozmawiać o temacie otyłości, leczeniu i wpływie na zdrowie oraz jak leczyć otyłość. Bywa, że pacjenci reagują bardzo obronnie np. odmawiając ważenia w gabinecie lekarza. Takie reakcje obronne i złość wynikają często z wcześniejszych doświadczeń. Niestety nadal zdarza się, że pacjenci doświadczający otyłości np. w związku z zaburzeniami hormonalnymi, słyszą obcesowe komentarze: „proszę schudnąć”, „taka waga jest niezdrowa”, „to kwestia silnej woli” na każdej wizycie, na którą idą do lekarza z innym problemem. Nierzadko poza takim komentarzem nie otrzymują żadnych propozycji wsparcia. Takie doświadczenia sprawiają, że rozmowa o odchudzaniu zaczyna kojarzyć się z krytyką, poniżeniem, uczuciem wstydu i poczuciem bycia winnym swoim trudnościom. Klienci uczą się, że lepiej być ostrożnym, nie odsłaniać się, nie przyznawać do swoich zmagań – bo to może sprowokować kolejną przykrą reakcję.

Dlaczego tak trudno rozmawiać?

To naturalne, że temat, który wielokrotnie wiązał się z oceną i wstydem, staje się trudnym tematem. Nawet jeśli specjalista mówi z ciepłem, empatią i neutralnością – bywa, że automatycznie pojawia się napięcie i chęć obrony. W efekcie często pacjenci unikają tematu, pomijają go, albo reagują silnymi emocjami – choć wcale tego nie chcą.

Ale jest też druga strona – realność i potrzeba zmian

I właśnie dlatego, że temat jest tak emocjonalny, łatwo wpaść w unikanie. Unikanie rozmów. Unikanie działań. Odsuwanie tematu na jakiś nieokreślony w czasie czas. Bywa też jednocześnie unikanie i oczekiwanie, że to taki czy inny specjalista coś zrobi i coś zacznie się zmieniać.

Rozmowa pierwszy krok do zmiany

Dobry psychoterapeuta, psychodietetyk czy inny specjalista nie skupia się na krytykowaniu, lecz na rozumieniu. Nie ocenia zachowań, ale pomaga zobaczyć, skąd się biorą. Nie narzuca tempa, a wspólnie je ustala. Zmiana nie nie powinna zaczynać się od drastycznych kroków czy rygorystycznej diety.

Czasem pierwszym ważnym krokiem jest akceptacja i spokojny dialog o tym, co tak naprawdę się dzieje. Bywa czasem tak, że ktoś kto doświadczył trudnych sytuacji automatycznie tak reaguje np. w relacji terapeutycznej. W relacji terapeutycznej czasem odtwarzają się pewne przeżycia. To zupełnie naturalne. Bywa, że ktoś wnosi temat wstydu i powtarzającego się lęku przed oceną, przed tym, że ja też mogę ocenić, że nie zrozumiem lub poczucia bycia nierozumianym. Jak najbardziej warto wnieść ten temat w czasie sesji – to ważny moment pracy. Czasem potrzeba czasu na dostrzeżenie, że specjalista nie jest kolejną osobą podobną do wielu spotkanych w przeszłości, która traktuje z góry, ocenia i krytykuje.

Zmiana wymaga działania – ale działania łagodnego i przemyślanego, poczucia wsparcia, oswojenia trudnych emocji i unikanych latami tematów. Zmiana może zacząć się w momencie, w którym pozwalamy sobie porozmawiać o tym, co trudne – w bezpiecznej przestrzeni, we własnym tempie, z kimś, kto naprawdę słucha. Dopiero wtedy można zobaczyć wagę jako jeden z wielu aspektów życia, którym da się zaopiekować bez przemocy wobec siebie i bez powtarzania trudnych doświadczeń w relacji z innymi

Anna Buspsycholog, psychoterapeutka, psychodietetyk i certyfikowany psychoterapeutka uzależnień w Warszawie. Pracuję z osobami dorosłymi i młodzieżą. Przyjmuję w gabinecie w Warszawie (Warszawa Mokotów, ul. Puławska 28/28; oraz Warszawa Śródmieście ul. Gałczyńskiego 3/4, a także prowadzę psychoterapię on-line. Zadzwoń już dziś, tel. 500 608 183 i umów się na konsultację psychologiczną.

Podobne wpisy