Świąteczny czas może budzić różne, czasem nawet skrajne emocje. Dla niektórych osób to czas bliskości, odpoczynku i świętowania. Dla innych natomiast to okres napięcia i trudnych emocji: czasem związanych z samotnością, czasem wręcz przeciwnie – ze spotkaniami z ludźmi i doświadczaniem presji. Ten czas może być wyzwaniem dla osób doświadczających trudności w relacji z jedzeniem – osób, które za pomocą jedzenia regulują swoje napięcie.
Zastawiony stół, spotkania z ludźmi, z którymi nie zawsze relacje są dobre, zmiana codziennej rutyny i presja mogą powodować napięcie, prowadzić do utraty kontroli i wywoływać poczucie winy. Jeśli sięgasz po jedzenie pod wpływem emocji lub wprowadzasz różne restrykcje i jest to związane z emocjami – święta mogą być szczególnie wymagające pod względem większej uważności i łagodności wobec siebie.
O co warto zadbać?
1. Zaobserwuj jakie są Twoje wyzwalacze
Pomyśl, co budzi najwięcej emocji, co jest dla Ciebie najtrudniejsze:
- towarzystwo konkretnych osób?
- komentarze, pytania i zachowania innych?
- konkretne potrawy na stole?
- a może są jeszcze inne czynniki?
Świadomość wyzwalaczy nie spowoduje, że natychmiast przestaną działać, ale pozwala lepiej się lepiej przygotować. Daje większe poczucie wpływu na sytuację. Jeśli wiesz co powoduje napięcie – możesz poszukać rozwiązań jak temu zaradzić lub przynajmniej zminimalizować własny dyskomfort.
2. Odpoczywaj, bądź świadomy swoich potrzeb i emocji
Jedzenie lub jego ograniczanie w święta nie jest konkurencją do wygrania. Nawet jeśli ze względów zdrowotnych ważna jest rutyna, kontrola ilości jedzenia i jego składu – to drobne odstępstwa w większości przypadków nie są szkodliwe.
W przypadku kompulsywnego, emocjonalnego jedzenia, bulimii czy zbyt dużych restrykcji warto przede wszystkim być przy swoich emocjach i potrzebach, bo sięganie po jedzenie jest tylko objawem. Z mojego doświadczenia pracy jako psychoterapeuta i psychodietetyk wynika, że niekonstruktywne zachowania łatwiej zatrzymać kiedy skupiamy się na emocjach, potrzebach i relacjach, a nie na samych objawach.
3. To nie zawody – zwróć uwagę na myślenie „wszystko albo nic”
Przykład „Skoro już zjadłam za dużo, a obiecałam sobie, że będę kontrolować – to już dzisiaj i tak wszystko jedno”. Po pierwsze restrykcje nie są dobre. Zauważ, że pomiędzy kontrolą a utratą kontroli jest mnóstwo przestrzeni na dokonanie kolejnych wyborów.
4. Masz prawo do odmawiania – masz prawo do stawiania granic
Nie musisz:
- jeść wszystkiego, bo ktoś przygotował,
- brać odpowiedzialności za emocje innych
- tłumaczyć się ze swoich decyzji życiowych i żywieniowych 🙂
- poruszać tematy, których nie chcesz poruszać
5. Zadbaj o równowagę i regulację emocjonalną
Jeśli wiesz, ze zajadasz emocje – spróbuj je nazwać. Zatrzymać się i pobyć przy tym czego doświadczasz. Zamiast sięgania po jedzenie w napięciu możesz wprowadzić inne działania np. spacer, chwila dla siebie lub rozmowa z kimś zaufanym. Niektóre osoby mogą wyregulować się kiedy rysują, robią origami, inne kiedy słuchają muzyki. Znajdź własne sposoby.
Święta nie muszą być idealne
Bywa, że w rzeczywistości nie wszystko jest takie jak zakładamy, że będzie. Święta nie muszą wyglądać jak w reklamie. Mogą być po prostu wystarczające. Możesz czuć różne emocje. Możesz mieć momenty radości i momenty smutku czy zmęczenia. To jest ok.
Jeśli w ostatnim czasie regulowałeś emocje za pomocą jedzenia nie warto zakładać, że teraz to już będziesz stosować tylko konstruktywne sposoby. Choć oczywiście warto wprowadzać więcej tych adekwatnych do potrzeb sposobów. Zamiast karania siebie, zadbaj o swoje potrzeby. Przypomnij sobie momenty kiedy było ok. Pomyśl jakie zasady chcesz wprowadzić na stale i sprawdź czy nie są zbyt restrykcyjne. Stwórz rutynę, która jest przewidywalna i bezpieczna, żeby móc do niej wracać.
Anna Bus – psycholog, psychoterapeutka, psychodietetyk i certyfikowany psychoterapeutka uzależnień w Warszawie. Pracuję z osobami dorosłymi i młodzieżą. Przyjmuję w gabinecie w Warszawie – Warszawa Mokotów, ul. Puławska 28/28; oraz Warszawa Śródmieście ul. Gałczyńskiego 3/4, a także prowadzę psychoterapię on-line. Zadzwoń już dziś, tel. 500 608 183 i umów się na konsultację psychologiczną.
źródło grafik: https://pixabay.com/
